XX urodziny PZT – szczęśliwy Prima Aprillis

Portowy Zakład Techniczny Spółka z o.o została założona w primaaprilisowe południe roku 1995. Do dzisiaj nie wiadomo, czy był to żart „ojców założycieli” – Zarządu Morskiego Portu Handlowego Gdynia czy czysty przypadek. Dzisiaj z perspektywy czasu można ten fakt uznać za szczęśliwy. Lata 90-te to okres powszechnej komercjalizacji i prywatyzacji polskich przedsiębiorstw. W Porcie Gdyńskim na tej kanwie  zostały  stworzone  –  w  miejsce  dotychczasowych  rejonów przeładunkowych – Terminale przeładunkowe w formie Spółek prawa handlowego (Bałtycki terminal Drobnicowy, Bałtycki Terminal Kontenerowy, Morski Terminal Masowy, Bałtycki terminal Zbożowy) a w miejsce Wydziałów remontowych Głównego Mechanika – Portowy Zakład Techniczny. Celem tych wszystkich Spółek było jak najszybsze dostosowanie się do realiów rynkowych, wolnej konkurencji i samo- dzielny rozwój, na początku pod skrzydłami „Matki” – czyli Portu, później po prywatyzacji rozwój zgodny z wolą nowych właścicieli.

Początki PZT nie były łatwe – do jednej struktury organizacyjnej wrzucono cztery duże, branżowo różne wydziały remontowe (mechaniczny, elektryczny, budowlany, remontu sprzętu przeładunkowego, każdy z własną, niejednokrotnie powielającą się infrastrukturą) – w sumie około 400 osób, zapewniono minimalny wkład pieniężny i zaproponowano samodzielną działalność w ramach poluzowywanych więzi korporacyjnych Portu Gdynia. Tradycyjny rynek usług świadczonych w ramach struktury portowej bardzo szybko stopniał, bo przerosty kadrowe w całym Porcie były ogromne, z jednej strony duża konkurencja wewnętrznych służb technicznych na terminalach przeładunkowych, z drugiej zaś konieczność konkurowania z zewnętrznymi firma- mi budowlano remontowymi na portowym rynku remontowym.

Od samego początku działalności Spółka musiała poszukać dla siebie  własnego  rynku  zbytu  na  usługi  świadczone  przez  siebie. Równolegle, prowadzona była intensywna restrukturyzacja i reorganizacja wewnątrz przedsiębiorstwa, bo dziedzicząc strukturę z epoki minionej była zupełnie niedostosowaną do otaczającego rynku .  W ciągu czterech pierwszych lat działalności PZT zredukowało zatrudnienie o około 27% (375 osób w 1995 , do 292 w 1999) a przychody wzrosły ponad dwukrotnie (8,5 mln w 1995 do 18,5mln w 1999). Po trzech latach intensywnych działań i poszukiwań nowych kierunków jeden z liderów w dziedzinie dostaw urządzeń kontenerowych zaproponował nam pierwsze montaże suwnic na kołach gumowych (RTG- Rubber Tyred Gantry Cranes). Były to pierwsze  w  historii  suwnice RTG dostarczone do klienta amerykańskiego w stanie całkowicie gotowym do pracy i początek działalności PZT jako firmy montażowej. Kolejnym ważnym kamieniem milowym w działalności PZT jako firmy montażowej był kontrakt na montaż suwnicy o nośności 1000 ton – nad suchym dokiem dla Stoczni Gdynia. Prace montażowe pro- wadzone były na przełomie 2000/ 2001 roku. Były dość skomplikowane – wymagały znacznej precyzji w spawaniu grubych blach stalowych na wysokości. Do dnia dzisiejszego – z racji gabarytów jest to najbardziej widoczny znak możliwości montażowych Spółki. Po nim przyszły następne kontrakty montażowe, nowi klienci z branży urządzeń kontenerowych. Od 2005 PZT rozpoczęło wykonywać usługi montażowe również za granicami Polski. Od tego czasu praktycznie co roku Spółka odnotowywała ważny fakt w swym rozwoju. Wraz z postępem w pozyskiwaniu nowych klientów i poszerzaniem rynku Spółka poddana została procesom prywatyzacyjnym. W efekcie, po paru nieudanych próbach sprzedaży przedsiębiorstwa Zarząd PZT zdecydował o aktywniejszym udziale własnym w prywatyzacji i w 2010 roku zakupił 100% akcji PZT stając się tym samym jej właścicielem. Aktualnie jesteśmy dobrze rozpoznawalną marką współpracującą ze światowymi liderami w produkcji urządzeń kontenerowych. Realizujemy montaże pojedynczych urządzeń jak również całych terminali kontenerowych zarówno na naszych placach montażowych w Gdyni jak też w wielu lokalizacjach na całym świecie.